Zimowe smaki & Gorące opowieści dla Mola. 6 lutego 2026 r. Finał literacko-kulinarnego konkursu.
Zimowe smaki & Gorące historie dla Mola, czyli czytanie podniebieniem. Wydarzenie literacko-kulinarne z cyklu “dla Mola” od ponad 18 lat organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Bychawie już za nami. W piątkowy wieczór, 6 lutego 2026 r. sala widowiskowa Bychawskiego Centrum Kultury wypełniła się aromatami i brzmieniem pięknych słów. Literacko-kulinarne wydarzenie „Danie dla Mola” połączyło miłośników książek i kuchni w niecodziennej uczcie dla wszystkich zmysłów. Przy molowym stole spotkali się czytelnicy, pasjonaci gotowania, mieszkańcy Gminy Bychawa i liczni goście z najdalszych zakątków Lubelszczyzny. Uczestnicy 41. edycji literacko-kulinarnego konkursu z cyklu “dla Mola” na oczach publiczności przygotowywali potrawy inspirowane przepisami ukrytymi na kartach książek, kadrach filmu czy frazach muzycznych, pozwalając by zapachy i smaki stały się dopełnieniem historii.
Jako pierwsi przy molowym stole pojawili się uczestnicy warsztatów twórczego pisania „Zapisani” pod kierunkiem Doroty Szczepańskiej. Ich zupa krem z dyni inspektora Zimnego była inspirowana autorskimi tekstami młodych pisarzy. Podczas gotowania uczestnicy odczytali fragment swojej opowieści, a unoszący się w powietrzu zapach pieczonej dyni idealnie komponował się ze słowami.
Kolejnym kulinarnym popisem była jambalaya – barwne, energetyczne danie, które Łukasz Piekarz i Paweł Baran ugotowali, inspirując się piosenką i teledyskiem zespołu Die Campbells. Potrawa, z nutą egzotyki i rytmem muzyki w tle, wniosła na scenę klimat Nowego Orleanu i zabrała publiczność w podróż pełną kolorów, dźwięków oraz intensywnych smaków. Nic dziwnego, że wiele osób spontanicznie ruszyło na parkiet.
Kolejna uczestniczka, Anna Niewinna, upiekła „sexi ciasteczka” inspirowane przepisem z powieści Liane Moriarty „Sekret mojego męża”. Delikatne, kruche i nieco przewrotne w swoim charakterze, z nutą domowych, malinowych powideł i słodyczą lukru, idealnie oddawały klimat powieści – z pozoru błahych, a jednak pełnych emocji i ukrytych znaczeń.
Barbara Sawerska zaprezentowała babkę ziemniaczaną inspirowaną powieścią Katarzyny Enerlich „Prowincja pełna smaków”. Publiczność mogła nie tylko delektować się smakiem potrawy, podanej z kleksem śmietany i plastrem ogórka z chili, lecz także poczuć prowincjonalny klimat Mazur — ciepły, domowy i autentyczny.
Z kolei Dorota Sadło oczarowała publiczność sernikiem pistacjowym inspirowanym książką Haliny Kowalczuk „Chata pod jemiołą”. Kremowa konsystencja i subtelny aromat pistacji wprowadziły gości wydarzenia w nastrój zimowych świąt i refleksyjnych chwil spędzanych przy kominku z książką w dłoni.
Joanna Tworek natomiast przygotowała szarlotkę spełnionych marzeń, inspirowaną powieścią Iwony Czarkowskiej „Szarlotka pachnąca marzeniami”. Aromat cynamonu i pieczonych jabłek rozniósł się po sali, a na twarzach publiczności można było dostrzec przyjemność płynącą z degustacji tego wyjątkowego deseru.
Nad kulinarnymi zmaganiami czuwała mistrzyni sztuki kulinarnej Małgorzata Mech.
Spotkanie urozmaicały przerywniki w postaci angażujących publiczność zabaw, np. oryginalny kulig, wyścigi narciarskie czy taniec. Całość dopełniły rozmowy o tym, jak literatura potrafi inspirować nie tylko wyobraźnię, lecz także codzienność – nawet w kuchni. Publiczność z entuzjazmem degustowała literackie dania, udowadniając tym samym, że czytanie podniebieniem jest i możliwe, i bardzo przyjemne.
Na koniec, już poza konkursem, Monika Gęba z kawiarni artystycznej “Złota Lira” przygotowała aromatyczną kawę z cynamonem, kardamonem inspirowaną lekturą Joanny M. Chmielewskiej “Poduszka w różowe słonie”, serwowana z rogalikami prosto z piekarni państwa Kowalskich.
O to żeby nikt nie czuł się głodny zadbali właściciele restauracji “U Saszy” Agnieszka i Mariusz Sawiccy, serwując pyszne łazanki.
Jeżeli konkurs to musiały być nagrody, podziękowania, dyplomy.
Decyzją publiczności tytuły “Rozgrzewającego Dania dla Mola roku 2026” otrzymały:
1/ Sernik pistacjowy inspirowany powieścią Haliny Kowalczuk „Chata pod jemiołą” w wykonaniu Doroty Sadło.
2/ Jambalaya, danie jednogarnkowe, inspirowane piosenką i teledyskiem zespołu Die Campbells w wykonaniu Łukasza Piekarza i Pawła Barana
Nagrody dla zwycięzców oraz uczestników konkursu ufundowała hurtownia elektryczna LENART. Dziękujemy!
Dyrektor i bibliotekarze Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bychawie z serca dziękują:
- Pani Marcie Krzyżak – Burmistrz Bychawy za patronat nad wydarzeniem, życzliwą obecność oraz wręczenie dyplomów i podziękowań;
- Wiesławowi Lenartowi, właścicielowi hurtowni elektrycznej LENART za ufundowanie fantastycznych nagród;
- Małgorzacie Mech za nadzór kulinarny;
- Piotrowi Gębie, dyrektorowi Bychawskiego Centrum Kultury za udostępnienie sali, nagłośnienie oraz oprawę muzyczną;
- kawiarni artystycznej “Złota Lira”, w szczególności Monice Gębie za pyszną kawę i wsparcie organizacyjne;
- Agnieszce i Mariuszowi Sawickim, właścicielom restauracji “U Saszy” za przygotowanie smakowitych łazanek;
- piekarni Państwa Kowalskich za pyszne rogaliki
- Karolowi i Aleksandrze Tudrujkom z Punktu Informacji Turystycznej w Bychawie za stoisko promocyjne oraz obsługę fotograficzno-filmową;
- Robertowi Bogudzińskiegu – Studio Art Foto za obsługę fotograficzną;
- Magdalenie Lipiec-Jaremek z Radia Lublin za obecnośc i reportaż
- Uczestnikom konkursu za literackie dania;
- Gościom za wspólną zabawę;
- Każdemu kto wrzucił symboliczny grosik do “molowego garnka” jako wsparcie rehabilitacji Mateusza Katy, mieszkańca Gminy Bychawa.
Fot. Robert Bogudziński. Studio ArtFoto
O tym jak w Bychawie literatura spotyka się z kuchnią, reportaż Magdaleny Lipiec-Jaremek: https://radio.lublin.pl/2026/02/danie-dla-mola-literatura-spotyka-sie-z-kuchnia-w-bychawie-zdjecia/




























































