Elżbieta Błotnicka-Mazur – Z najlepszymi życzeniami dla Jubilatki

Wspomnień związanych z Miejską Biblioteką Publiczną w Bychawie szczęśliwie mam już kilka, ale zawsze najbardziej w pamięci zapada pierwsze wrażenie. Nie można jednak zapominać, że miejsce i jego klimat tworzą ludzie, dzięki temu czujemy się w nim dobrze i mamy ochotę wracać. W trakcie gromadzenia materiałów do mojej pracy doktorskiej, poświęconej przedwojennemu architektowi Bohdanowi Kelles-Krauzemu, miałam okazję poznać – osobiście lub wirtualnie – co najmniej kilkadziesiąt osób, reprezentujących przeróżne środowiska związane ze szkolnictwem, muzealnictwem, samorządami lokalnymi powiatu lubelskiego, a nawet kilku strażaków, lekarzy, siostry zakonne i jednego poczytnego pisarza. Wszyscy, niemal bez wyjątku, okazali mi ogromną życzliwość i zaufanie dzieląc się informacjami, które stopniowo pogrubiały kolejne teczki z materiałami dotyczącymi zaprojektowanych przez „mojego” architekta budowli. Kwerenda archiwalna skierowała moje poszukiwania także do Bychawy, gdzie Kelles-Krauze „popełnił” aż cztery obiekty. Pierwsza wiadomość mailowa wysłana na adres elektroniczny Biblioteki Miejskiej w Bychawie okazała się strzałem w dziesiątkę. Moje nieśmiałe pytanie dotyczące nieistniejącego już – nad czym, jak sądzę, ubolewam nie tylko ja – młyna bychawskiego nie tylko nie zostało zbyte wygodnym milczeniem, ale dosłownie błyskawicznie otrzymałam odpowiedź od Pani Basi Cywińskiej wraz z dalszymi wskazówkami. Tak zaczęła się nasza obfita korespondencja, początkowo dotycząca wyłącznie moich poszukiwań archiwalnych, ale stopniowo przeradzająca się w stały kontakt i – bardzo szybko –przyjaźń. Bychawa wyraźnie ma szczęście do ludzi, którzy z pasją odkrywają własną historię i dzielą się nią z innymi. Mimo, iż rzadko mogę uczestniczyć w ważnych dla miasta wydarzeniach – na które jestem regularnie zapraszana – Bychawa już zawsze będzie dla mnie miejscem niezwykłym, którego magię tworzy także Biblioteka Miejska w Bychawie i skupione wokół niej grono pasjonatów historii, kultury i dobrej kuchni!
Lublin, 17 października 2011